sali4

Witajcie w nowym roku <3

Styczeń 4, 2018 , In: Blog , With: No Comments
0

 

Hej kochani !!! Witajcie w nowym roku, mam nadzieję, że przywitaliście go odpowiednio . U nas końcówka roku jak i początek nie były zbyt udane. W nocy z 30/31 grudnia wylądowaliśmy z Brunkiem karetką w szpitalu. W sobotę rano zaraz po tym jak Brunek ziewnął wiedziałam, że jest kiepsko. Szczególny odgłos jaki wydał nie zapowiadał nic dobrego, aczkolwiek nie sądziłam, że skończy sie w szpitalu. Jednak tą historię opowiem Wam niedługo. Nie o tym dzisiaj, chociaż właśnie choroba Brunka od jakiegoś tygodnia codziennie skutecznie odciąga mnie od komputera. Ma taki okres teraz, że musze być ciągle obok niego bo inaczej ani rusz. Teraz musiałam przenieść się z pisaniem do sypialni, bo nie ma szans żeby spał sam. Więc on leży obok mnie a ja pisze.

Sporo się u nas pozmieniało, jest jeden bardzo duży powód mojej nieobecności tu, ale o tym również napiszę Wam kiedy indziej. Mam już przygotowanych kilka kolejnych wpisów ale muszę troszkę poczekać aż Brunek się wykuruje.

 

Ale moi drodzy tak poza tym pozostańmy w pozytywnym klimacie. Mam nadzieję, że święta jak i sylwester przyniosły Wam dużo uśmiechu i radości, że spędziliście je w ludźmi z którymi chcieliście, a nie z którymi musieliście.

My rodzinnie byliśmy w górach, tak więc matka polka odpoczęła, gotować nie musiała. Powiem Wam jednak, że nic nie zastąpi świąt spędzonych w domu. Jednak ta kapusta i ta ryba po grecku nigdzie nie smakuje tak jak u mamy. Te kilogramy mandarynek i Kevin obejrzany na swojej kanapie, przy blasku swojej choinki nigdzie nie jest taki tam. Fajnie jest nic nie robić, tylko cieszyć się chwilami spędzonymi razem ale jednak w Boże Narodzenie ja potrzebuję jeszcze tego czegoś. A to coś każdy ma chyba  w swoim domu. Też tak macie??? Kto spędza święta w domu a kto lubi wyjeżdżać????

Jak widać również na załączonych zdjęciach, komuś się święta pomyliły i zamiast Bożego Narodzenia była Wielkanoc . Zapewnie w Wielkanoc sypnie śniegiem, ale co tam, my będziemy przygotowani. I wiecie co wcale to nie było zamierzone a teraz wręcz przyszło mi do głowy, gdyż o buty Salvadora właśnie chodzi. Jak widać poniżej wiosna w czystej postaci, ale jak bylismy w listopadzie z Zakopanem i śniegu było sporo to również Sali dreptał w TYCH butach marki REIMA. Są mega wygodne i praktycznie na każde warunki. Świetną zaletą ich jest to, że sznurówki są gumowe więc mega szybko sie je wkłada.

Kochani te buty oraz  wszystkie które tylko chcecie ( w regularnej cenie) możecie kupić z kodem rabatowym PAPILLONM20 w sklepie MIVO ,buty muszą być nieprzecenione oraz minimalna wartość zamównienia to 50 zł.

Korzystajcie <3

 

 

Jeśli podobał Ci się post będzie mi bardzo miło jeżelili go udostępnisz dalej lub polubisz .

Share to Google Plus
There are no comments yet. Be the first to comment.

Leave a Comment

Mama bliźniąt i całej zgrai zwierząt. Nasz dom to istny huragan...dwoje dzieci , siedem psów i dwa koty to mieszanka wybuchowa, ale jest wesoło. Zapraszamy do Naszego swiata:)

zBLOGowani.pl

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Follow Me!

}