OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ratunek dla każdej mamy :)

Maj 30, 2018 , In: Blog , With: No Comments
0

Każda mama doskolane zna to uczucie jakim jest brak czasu. Mama kilkorga dzieci zna to uczucie aż za dobrze i wprost do ilości posiadanych dzieci czas skraca się proporcjonalnie. Brak go nam na wszystko, na umycie włosów, na pomalowanie paznokci czy też czasami nawet na umycie zębów. Nie pamietam kiedy czytałam książkę haha, po prostu brak czasu a jak już ten czas jest to zawse jest coś innego do zrobienia. Nawet teraz gdy dla Was piszę czeka na mnie sterta prania do uprasowania która pietrzy się już od miesiąca. Znacie to ??? Czy tylko może ja jeste aż tak nie zorganizowana ?? Bliźniaki są w szkole a my z Brunkiem ogarniamy codzienność w domu. Wiadomym jest, że każda kobieta potrzebuje choć minimum czasu dla siebie, żeby nie być tylko matka ale też kobietą czy żoną. Często jak maż wraca z pracy widzi nas tak samo jak wtedy gdy do niej wychodził hehe. W sumie to chyba nie śmieszne tylko tragiczne. Czasami się zastanawiam co by było gdybym mężowi zapakowała Bruna do nosidła i dała na cały dzień do pracy, jak myślicie, co by się stało??

No ale kochane moje nie o tym w sumie miało być. Dzisiaj chciałam Wam zdradzić kilka moich tricków bez których nie wyobrażam już sobie dnia codziennego a które ogromnie zaoszczędzają mój czas, który mogę ponownie poświęcić moim dzieciom ( ot taki paradoks). Zdjęcia które widzicie to zdjęcia zrobione z rana co zresztą zdradzają nasze fryzury. Bywają takie okresy w moim życiu( choć myślę , że z dniem kiedy stałam się mamą trójki dzieci odeszły one do przeszłości), że nie wychodzę z domu bez makijarzu. Zdecydowanie są to okresy jesienno zimowe, wiadomo, że wtedy człowiek z braku słońca wygląda mniej korzystnie. Jednak teraz gdy wiosna a prawie, że lato w pełni, uwierzcie mi ostatnie na co mam ochotę co rano to stać przed lustrem i się malować. Podziwiam kobiety które codziennie robią pełny make up – szacun. Ale do brzegu.

Pierwsza rzecz bez której nie wyobrażam sobie życia to suchy szampon, tak tak. W moim przypadku kiedy powinnam myć włosy praktycznie codziennie, suchy szampon oszczędza mi czas i teraz robię to raz na 3 dni. ( Aniu moja kochana dziekuję Ci za to ).

Druga rzecz to brwi. Zgodzicie się ze mną, że oprawa oczu robi robotę. Jak mamy ładne brwi i rzęsy to tak naprawdę nie musimy się już praktycznie specjalnie malować i jest ok, jesli jeszcze jesteśmy lekko opalone to tak naprawdę mamy z głowy. Ja mam dość grube brwi, pamiętam czasy kiedy wyskubywało sie je prawie do zera ( mi na szczęście tato nigdy na to nie pozwalał haha). Teraz jak to mówi moja przyjaciółka Ania – każda brew jest na wagę złota. Także ostatnio w końcu udało nam się spotkać i Ania uratowała mnie i zrobiła mi piękne brwi. Szczerze, dla mnie to jakaś totalna magia. Powyciągała jakieś nitki, patyczki itp. Pokresliła mi czoło, coś nałozyła i voila, mam spokój na długi czas. Na zdjęciu jestem dwa tygodnie po wykonanym zabiegu. Tak naprawdę rano wystarczą mi trzy pociągnięcia pędzelkiem i jestem gotowa do wyjścia. Anię znajdziecie tutaj  Make Up By Ann

No i trzecia rzecz która totalnie już mnie uzależniła to rzęsy. Przyznam się bez bicia, że na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie, żeby miała je ściągnąć. Teraz metody zakładania rzęs są tak nowoczesne, że nie niszczą naszych naturalnych rzęs. Widomo tylko iż trzeba robić to w odpowiednich miejscach i u osób które mają wiedzę i doświadczenie.  Dla mnie najwazniejsze jest to, żeby rzęsy wyglądały naturalnie. Bardzo nie lubię czarnego wachlarza, który wygląda jak sklejony robak. Nie wygląda to ani ładnie ani naturalie. Ja miałam robioną metodę 2:1 Business Line, jest metoda odpowiednia dla kobiet które do tej pory nie chciały zdecydowac się na stylizację rzęs z racji wykonywanego zawodu bądź w obawie przed nadmiernym obciążeniem rzęs. Rzęsy pieknie się układają, są bardzo lekkie i wytrzymałe. Materiał z którego są wykonane to wysokiej jakości włókna poliestrowe – sprężyste i odporne na odkształcenia oraz utratę koloru.  Ja moje rzęsy zakładałam dwa tygodnie temu, specjalnie odczekałam jakiś czas ażeby móc w pełni Wam opisac moje odczucia. I szczerze stawiam im piątkę z plusem. Ja nie jestem łatwa klientką, niestety ale nie dbam o rzęsy tak jak może powinno sie to robić, nie oszczędzam ich i nie uważam na nie. Bruno zasypiając musi dotykać moich włosow a często tez łapie mnie za rzęsy. Tak, dobrze czytacie, cigągnie mnie za rzęsy. Ja śpię z twarzą na poduszce, przewaznie na boku albo na brzuchu i oczywiście rzęsy wypadają bo taka jest naturalna kolej rzeczy ale wypadają tak, że po dwóch tygodniach nie widac u mnie żadnych prześwitów czy braków. Rzęsy nie odkręcają się ani nie wyginaja. Dodam Wam tylko, że jak się zobaczyłam po założeniu – byłam zachwycona. Także kochane moje jeśli szukacie idealnego miejsca do założenia rzęś polecam Wam z czystym sumieniem Bez Skalpela w Gliwicach. Ale powiem Wam jeszcze jedna zaskakującą rzecz, zakładaniem rzęs w Bez Skalpela zajmuje się mężczyzna!!! Pan Piotr jest chyba jedynym w gliwiacah stylistą rzęs i śmiem twierdzić, że rzęsy zakłądane są doskonale.

Na samym końcu macie również filmik na którym jestem 20 minut po założeniu rzęs <3

Także moje drogie ja ostatnimi czasy dzieki tylko tym trzem rzeczom zyskałam naprawdę spoko dodatkowiego czasu. Gdy za oknem tak piekna pogoda szkoda czasu na siedzenie przed lustrem. Wystarczy lekki krem i GO.  Ciekawa jestem wszych tricków. Może coś ciekawego mi podpowiecie???

Miłego weekendu <3

 

 

 

Jeśli podobał Ci się post będzie mi bardzo miło jeżelili go udostępnisz dalej lub polubisz .

Share to Google Plus
There are no comments yet. Be the first to comment.

Leave a Comment

Mama bliźniąt i całej zgrai zwierząt. Nasz dom to istny huragan...dwoje dzieci , siedem psów i dwa koty to mieszanka wybuchowa, ale jest wesoło. Zapraszamy do Naszego swiata:)

zBLOGowani.pl

Instagram

  • Nasze włoskie wakacje dobiegły końca ❤️🇮🇹😭 jesteśmy już s domu. Po stresującym locie ✈️ najlepiej odstresować się na własnej kanapie z lampka Aperolu w dłoni 🙈🍹 tym razem zdradziłam moje ukochane Bellini na rzecz Aperol Spritz, smakuje bosko. Na pewno kojarzycie ten pomarańczowy drink 🧡🧡🧡
🇮🇹
W zasadzie walizki mam już rozpakowane. Jedna pralka wstawiona i powiem Wam ze tym razem spakowałam się prawie idealnie 👌🏼🇮🇹✈️
Przygotowuje dla Was wpis ja spakować się na wakacje z dziećmi i nie zabierać połowy domu, jak to zwykle zdarzało mi się czynić. 🇮🇹
Ciekawa jestem czy lubicie się pakować ???? Jak to Wam wychodzi??? #italiastyle_puglia #italiangirl #polignanoamare #italy_stop #loveitaly #holidaymemories #view #bluesky #brige #darkhair
  • Nasze włoskie wakacje powoli dobiegają końca 😭🇮🇹❤️ to był cudowny czas 👨‍👩‍👧‍👦👶🏼 Apulia jest przepiękna i mam nadzieje ze znów tu wrocimy bo jest jeszcze tyle pięknych miasteczek które chciałabym zobaczyć 😍😍😍
🇮🇹 Dzisiaj jeszcze polazimy spokojnie po #bari , zjemy jakieś pyszne #lody. Mama napije się Aperol Spritz 🙈🙈 a jutro koło południa powrót. 🇮🇹
A Wy kochani jak??? Już po wakacjach czy jeszcze przed ??? #italiastyle_puglia #puglia #polignanoamare #shot_italia #visititalia #holiday #hustling #roamtheplanet #italiainunoscatto #ig_puglia #living_italia #italia
  • Ledwo zyje 😵🤯😥 ciepełko jak nie wiem co 🔥☀️🇮🇹 ale będę nudna bo jest bosko. Chciałabym na zapas się naoglądać 😍😍 Bari to miasto bardzo zmienne. Tu gdzie my się zatrzymaliśmy czyli przy starej części miasta jest co podziwiać i w czym się zakochać ale im dalej tym niestety gorzej. Jest brudno i brzydko. W niektóre regiony wieczorem aż strach isc. Jednak taka już uroda południa, aczkolwiek wszędzie tak jest, każde miasto ma swoje różne oblicza 🔥☀️🇮🇹 #familytrip #travelwithkids #bari #italywithkids #fontanna #oldtown #twofaces #simply #holidayfamily #greentrees
  • Ja tu zostaje 🇮🇹🔥☀️ co za klimat co za widoki. Włochy jednak to nie wakacje dla każdego. Jeśli dla kogoś wakacje to leżenie na leżaku w hotelu z opcja All to takie wakacje jak nasze go nie zadowolą. Ja uwielbiam łazić i ogladac. Odkąd są dzieci, leżenie plackiem na plazy nie ma racji bytu aczkolwiek ja uważam takie wakacje za czas stracony, jeśli absolutnie nic bym w okolicy nie zobaczyła ( sklepy z pamiątkami sie nie liczą 😂)
🇮🇹 Ciekawa jestem jak Wy lubicie spędzać wakacje ??? Luniuchujecie cały czas nad basenem czy zwiedzacie okolice ??? 🇮🇹☀️🔥🙌🏼 #travelwithkids #bari #holidayitaly #loveitaly #apulia #puglia #whitewalls #jumping #jumpshot #kids #mama #mommyhood #mamaisyn #dzieci #wloskiewakacje #wakacje #rest #reset
  • Kochani to jest TO!!!! Jest wspaniałe ☀️☀️☀️ jest gorąco, jest cudownie. Kocham Włochy.  Może tez dlatego ze pierwszy raz na wakacjach zagranicznych byłam właśnie z rodzicami we Włoszech, kiedy miałam osiem lat. Moj tato lubił bardzo włochy, nawet miał przezwisko „Makaron” 🙈🙈❤️moj mąż tez kocha ten kraj. Verona mnie zachwyciła, Toskania mniej ale Bari przeszło moje najśmielsze oczekiwania. To ze tu wrócimy jest więcej niż pewne 🇮🇹🙊💪🏼 🇮🇹
To zdjęcie idealni obrazuje nasz wyjazd. Dzieci biegają po uliczkach za Brunem. Spokojnie spacerujemy choć żar leje się z nieba. Włosi się do nas uśmiechają. Czego chcieć więcej ??? 🇮🇹 #italy🇮🇹 #holiday2018 #italywithkids #loveitaly #bari #oldtown #streets #morningcoffee #sunisshining #kidsphotography #playkids #mojedzieci #wloskiewakacje #travelwithkids #momof3 #mama
  • Jutro tak będziemy się chłodzić oczywiście jeśli znajdziemy w Bari jakaś fontannę 🙈🙈 mam jeszcze tyle rzeczy do zrobienia a nie wiem za co mam się zabrać. Jednak podróż samolotem niesie za sobą pewne minusy. Jak np to ze musimy być na lotnisku o konkretnej godzinie i nie ma zmiłuj się, a u nas punktualne wyjście z domu to jak mission imposible 😭😭😭 🇮🇹 Jak lubicie podróżować ?? Samolot czy samochód ??? #adventure #trip #travelblogger #travelwithkids #damyrade #plane #holiday #niezdaze #family #mylife

Follow Me!

}