dzieci-10-of-1-6

Postanowień nie będzie:)

Styczeń 13, 2015 , In: Blog , With: 5 komentarzy
0
Matko i córko ile nas tu nie było….. aż wstyd. Ale potrzebowałam odpoczynku aby z nowym rokiem z radością wrócić do blogowania. Jak widać nowy rok przedłużył się o kilka dni 🙂 Przyznam , że tyle dni wolnego nie działa na mnie dobrze. Za  bardzo się człowiek rozleniwia. Do tego jeszcze okazało się, że tyle dni z dziećmi nie jest aż tak straszne. Wiadomo są już coraz większe i mądrzejsze, co nie znaczy , że często gęsto dają też nieźle popalić. Jednak te wolne dni upłynęły nam bardzo szybko. Swój wkład miała również babcia, moja kochana mama, która na kilka dni nas odciążyła i pozwoliła złapać oddech i nie wyjść z siebie.
Jak już napisałam postanowień nie będzie. Nie będę pisać co zmienię w nadchodzącym roku. Po prostu postaram się to zrobić.  Jedyna i najważniejsza rzecz na jakiej mi zależy to większa organizacja z mojej strony. Jest to niestety moją zmorą. Zapominam, gubię i jestem czasami roztargniona. Wymagać to będzie pracy z mojej strony ale jako, że w lipcu przekroczę w końcu magiczną liczbę 30 to czas najwyższy się wziąć za siebie.
Zima jaka jest każdy widzi, jak tylko spadnie kilka płatków śniegu, dzieci nie posiadają się ze szczęścia. Na pewno też zauważyliście, że ostatnio mniej Salvadora. Jakoś ostatnio ucieka mi sprzed obiektywu a ja nie zamierzam go zmuszać. Jak zechce znowu się w nim pojawiać to powróci na bloga 🙂 Tymczasem Sara 🙂

A na koniec jeszcze historyjka mojej A.
„Długo oczekiwane święta dobiegły końca, a wraz z nimi wracamy do rzeczywistości .
Wszelakie media nagłaśniają ,ze wraz z 25 grudnia nadeszły nowe przepisy dogodne dla konsumentów. Będzie możliwość zwrotu , wymiany ,wydłuży się czas do zmiany decyzji.. .Ja jednak  pamiętam jeszcze czasy kiedy rzeczy zakupionych – w tym prezentów oczywiście – zwrócić się nie dało . Każde takie wspomnienie niesie ze sobą bardziej lub mniej zabawne sytuacje – od niepasujących swetrów począwszy na dwóch takich samych piżamach skończywszy.
 Nie mniej jednak  są historie , które bawią nas co roku … po kolacji kiedy zaczyna się rozdawanie prezentów mój tata zawsze zaczyna „ A pamiętacie…” i tu niczym z worka sypią się wszelakie wspomnienia… jednym z nich musze się podzielić :

 

Lata 90 w sklepach wreszcie sa towary , zaczynają się prezenty szerzej rozumiane niż majtki , skarpetki i słodycze… Moja mama nigdy nie pracowała , zajmowała się domem stąd wiele rzeczy mnie omijalo – nigdy nie miałam kluczy na szyi ,ani tez nie czekałam pod klatką (  a szkoda! ) . Dodatkowo nigdy , przenigdy nie potrafiłam wcześniej znaleźć swojego wigilijnego prezentu , mama nie tylko go chowała ,ale tez swoja obecnością skutecznie utrudniała mi poszukiwania. Nadszedł jednak dzień kiedy było mi dane przeszukać wszystko , łącznie z ogromną meblościanką . Gdzieś na ostatniej wysokość pawlacza, gdzie sięgnąć nie potrafiłam mimo usilnych starań ( dwa krzesła tez były! ) wyczulam pod dłonią materiał . Cieplutki, mięciutki, delikatny , stanęłam z pewnej odległości , wzięłam lusterko i ujrzałam lazur – kolor moich marzeń. Pomyślałam – POLAR – wymarzony , szalenie modny i jeszcze w ukochanym kolorze. NIE umiałam utrzymać radości w sobie, wiec latwo niczym w głuchym telefonie w klasie rozpuscilam wici ,ze będę miała polar ,ze niebieski ,ze piękny .Przez kilka dni przed lustem trenowałam zdziwienie, tak aby rodzicom nie było przykro … cóz ćwiczyłam na prożno , bo większego zdziwienia nie dało się uzyskać niż to naturalne , gdy zamiast wymarzonej kurtki dostałam…czapkę!
Ciekawa jestem czy macie podobne doswidczenia , czy siedząc przy wigilijnym stole oczami polowaliście na największe pudełko , które ostatecznie trafilo do kuzyna? Czy byliście przekonani o otrzymaniu wymarzonego prezentu co kompletnie się nie sprawdzilo?
Moje doświadczenie podpowiada mi jedno  nigdy więcej nie szukac !
czapka była calkiem fajna , gorzej jednak ze wstydem w klasie 😉 „

Jeśli podobał Ci się post będzie mi bardzo miło jeżelili go udostępnisz dalej lub polubisz .

Share to Google Plus
    • Anonimowy
    • Styczeń 13, 2015
    Odpowiedz

    Fajnie że już jesteście z powrotem na blogu…:)
    Cudne zdjęcia , szkoda że nie ma Salvadora ….
    Pozdrawiam Ciepło
    Wierna czytelniczka Ania 🙂

  1. Odpowiedz

    Fajnie, że wróciłaś :*

  2. Odpowiedz

    Ty również ;*
    Jedno postanowienie mam- spotkac w tym roku w realu Małe Dranie 🙂
    pozdrawiam Was gorąco

  3. Odpowiedz

    Badzo dziękuję i cieszę się że ktoś czeka 🙂
    mam nadzieję, że będzie Nas więcej i częściej, a i Sali na pewno się pojawi 🙂

  4. Odpowiedz

    Fajnie że odpoczęliście i znów nadajecie 🙂

Leave a Comment

Mama bliźniąt i całej zgrai zwierząt. Nasz dom to istny huragan...dwoje dzieci , siedem psów i dwa koty to mieszanka wybuchowa, ale jest wesoło. Zapraszamy do Naszego swiata:)

zBLOGowani.pl

Instagram

  • Dzień dobry☀️☀️ kochani jak zaczynacie dzień???? Kawa czy herbata ??? Ja bym bardzo chciała aby moj zaczynał się od cappuccino ale niestety najprawdopodobniej mam uczulenie, może na mleko a może na coś innego. Jak tylko wypije kawę z mlekiem po kilku godzinach jest mi tak niedobrze ze masakra. Także tym sposobem kawa nie budzi mnie a herbata. Uwielbiam. Najbardziej miętowa 🌱🌱a jak jest u Was ???? #tea #goodmorning #beautiful #coffe #day #flowers #pencil #porcelain #heart #home #love #life
  • Z moimi chłopakami 💙💙 jeden 😇 drugi 😈. Możecie zgadywać tylko raz, który jest który 😂😂😂 wczoraj matka miała wychodne jak zauważyliście na insta stories 🙈🙈🙈 nie pamietam kiedy byłam sama z koleżankami gdzieś ostatnio. Także było mega szałowo. Nie sadzilam ze można mieć tak dużo wspaniałych kobiet wokół siebie ❤️❤️❤️ #instamama #boys #mylife #instalife #greatday #familly #grey #mysons #baby #instakids #igkids #fashion #fashionkids #kidsfashion #sunday #look
  • Nie wiem czy znacie ten zapach, ale jeśli nie to koniecznie zajrzyjcie albo do @bohoboco albo do @douglas_polska i sprawdźcie ich zapachy. Totalny kosmos. Ja kocham Vanila and Black Pepper. Jak dla mnie totalny sztos 👌🏼👌🏼👌🏼 perfumy to unisexy wiec możecie używać razem z druga połówka 🙈❤️ #fragrance #bohoboco #zapach #uwodzi #smellgood #loveit #vanilla #blackpepper
  • Polazilismy dzisiaj po Szczawnicy zeby jak to powiedział moj mąż zlapac klimat. Powiem szczerze ze tak do końca go nie poczułam ale może gdybyśmy mieli więcej czasu na spacerowanie i odkrywanie fajnych miejsc to kto wie. Może gdybyśmy przyjechali jeszcze latem.... zobaczymy. Tymczasem Bruno złapał klimat aż za bardzo 🙈😂😍 w zasadzie jest tak uroczy ze moglby reklamować nawet ubrania dla dziewczynek. Prawda ze do twarzy mu w różu??? 👚👛🦄💗 p.s Bruno testuje moje ukochane perfumy od  @bohoboco i podkład od @esteelauder #pinkforboys #bruno #kidsfashion #babyfashion #winterfashion #trendy #trendykids #woolyhat #scarf #fashionbaby #happykids #bed
  • Dzień dobry !!!!! ❄️☀️ Szczawnica przywitała nas dość chłodno i szaro ale idziemy zaraz na „miasto” i zobaczymy co tu można robić. Kto z Was był??? Kto poleca co ???? Jakaś fajna knajpka na obiad i kawkę ??? #goodmorning #happy #familytime #smile #kids #sun #snow #winter #babyitscoldoutside #brunosmile #chair #wood #kidssmile #beautifulworld #babyboy #myboy #happy
  • Ten pan z obrazka wlasnie zasnal. Spędziliśmy dzisiaj znowu jakie 5 godzin w samochodzie czego Bruno nie trawi, jazda z nim to armagedon. Nie wiem@nawet czym już go zajmować. Ale, jesteśmy w pięknej Szczawnicy, jest teoche śniegu i mam nadzieje ze do niedzieli nie zniknie bo mam wielka ochotę na bajkowe foty. Zameldowaliśmy się w Apartamentach Homole. Powiem Wam ze cena super i swietny standard. Jutro pokaze Wam jakieś fotki. A tym czasem chyba wezmę książkę w dłoń i się zrelaksuje. Spokojnego wieczoru kochani 😘😘😘 #holiday #mountains #szczawnica #takeabreak #familytime #fotograf #photography #ilove #brunio #car #play #hotel

Follow Me!

}
AllAccessDisabledAll access to this object has been disabledC899823A63A8FAD2SSPJ1uQE/pJ6fiAE/DocIFu5YEItqao5w1hg/kzimyM81ERhFD18HNVEg05FWl/hiYBB17l0aV4=