Flutter 100%

Nowy początek … trzymajcie kciuki :)

Sierpień 16, 2016 , In: rodzina , With: 9 komentarzy
0

Flutter 100%

Jakiś czas temu przestałam publikować posty na blogu. Niestety brak czasu i nowe zajęcia skutecznie odciągały mnie od komputera i bloga. Nie ukrywam, że codziennie towarzyszyła mi myśl o nim, więc wiem na pewno, ze całkowite zamknięcie bloga nie wchodzi w grę. Jednak muszę przyznać, że mała aktywność moich czytelników, czyli Was też czasami przyczynia się do tego, że najzwyczajniej w świecie się nie chce. Tak, wiem oczywiście, ze moja systematyczność ma duże znaczenie i zawsze obiecuję sobie, że już będzie nas więcej, że już będę systematyczna ale to niestety jest chyba moja największa wada i zmora. BRAK SYSTEMATYCZNOŚCI!!

Zawsze chciałabym aby kolejnym razem już było inaczej i żeby tym razem być tu dla Was częściej. Może ta zmiana która teraz się w naszym życiu dokonuje pomoże mi w tym?? Ale zacznijmy od początku.
Pierwszym moim powodem braku nas tu była moja kolejna próba zmiany swojej sylwetki. Miałam już kilka takich prób ale zawsze jakoś z mniejszym lub większym skutkiem kończyły się te próby. Tym razem zabrałam się za to konkretnie. Wiedziałam, że nie dam rady sama i moje obietnice, że ograniczę się ze słodyczami nic nie dadzą. Tak więc zapisałam się do dietetyka. Co dwutygodniowe wizyty miały mnie mobilizować do przestrzegania jadłospisu i pilnowania się. Do tego po miesiącu dołożyłam treningi crossfitu. Powiem Wam, że efekt był baaaaardzo zadowalający. Praktycznie po 3 miesiącach miałam – 10 kg!! Nie ukrywam, że utrata kolejnych kg motywowała mnie niesamowicie do dalszej pracy. Treningi były bardzo wciągające i wyczerpujące, ale efekty było widać gołym okiem. Wiadomo, że wraz z nadejściem wiosny i sezonu grillowego postanowienia o zdrowym odżywianiu i diecie są mocno nadszarpnięte, ale jakoś udawało się przetrwać ten czas. W maju mieliśmy zaplanowany wyjazd do rodziny w Niemczech więc wiedziałam już co mnie czeka i postanowiłam, że o diecie na te kilka dni zapominam.  Przyznam szczerze, że po powrocie nie było jakoś tragicznie, może kg na plusie się pojawił ale nie było źle. Jednak przyznam, ze po 3 miesiącach zdrowego odżywiana oraz treningach 3 razy w tygodniu, 5 dni totalnej rozpusty objawiło się mdłościami. Niestety belgijskie frytki i kiełbaski oraz pyszne śniadanka w wykonaniu Oli dały o sobie znać. Dwa dni się męczyłam z mdłościami….

No właśnie z mdłościami…..

Po dwóch dniach przypomniałam sobie o pewnym fakcie…..mianowicie od 3 tygodni nie miałam miesiączki… Pewnie pomyślicie, że jak można było się wcześniej nie zacząć zastanawiać co jest tego przyczyną. Otóż moje cykle są bardzo ale to bardzo nieregularne. Czasami miałam poślizg 2-3 tygodnie, teraz do tego wszystkiego doszła zmiana trybu życia, praktycznie totalna. Tak więc nic nie pozwalało mi myśleć, że coś jest nie tak. Niemniej jednak w głowie zapaliła się iskierka…jednak w głębi czułam, że to nie jest możliwe, przecież u mnie to nie jest tak łatwo, mam owulację raz, dwa razy do roku. W pierwszej ciąży brałam dużo hormonów, żeby się udało i tak nagle teraz by się udało?? Faktycznie jakieś dwa miesiące wcześniej rozmawialiśmy z Darkiem, że może jeszcze jedno..ale po bliźniakach trudno się było zdecydować. Nie pozostało mi nic innego jak kupić ten mały plasticzek który niejednokrotnie jest uwieńczeniem marzeń. Przyznam, że nie wierzyłam, że pojawi się tam coś poza jedną kontrolną kreseczką….tymczasem jednak na teście od razu pojawiły się DWIE KRESKI!!!!!

Tak więc moi kochani, ktoś tam na górze miał dla nas plan. Nowy plan. W moim brzuchu mieszka mały chłopiec i na razie ma się dobrze. Jestem oczywiście pełna obaw i stresów, czy sobie damy radę, jak na to wszystko dzieci i tysiąc innych myśli ale mam nadzieję, że jakoś to będzie. Pojawienie się nowego członka rodziny to cudowny czas dla wszystkich i zamierzamy się tym niezmiernie cieszyć. <3 Jestem pewna, że zmiana żywienia oraz regularne ćwiczenia dały znak mojemu organizmowi, że jest gotowy na nowe życie. Na pewno szczęśliwa głowa też ma tu duże znaczenie. U nas złożyło się na to wszystko sporo zmian w dotychczasowym życiu ale czy może być coś piękniejszego od takiego podarunku od losu??? Wiem też, że pewna osoba tam na górze czuwa nad nami i zsyła nam nasze kolejne szczęście 🙂 Dobra kochani bo sie zaraz niepotrzebnie pobecze co w moim stanie jest teraz nagminne. Zostawiam Was dzisiaj z wakacyjnymi kadrami z mojego telefonu:)

Tymczasem moi drodzy 🙂 Trzymajcie kciuki !

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

 

 

 

 

 

 

 

 

\

 

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Flutter 100%

Tendu 100%

Eastern 100%

Eastern 100%

Jeśli podobał Ci się post będzie mi bardzo miło jeżelili go udostępnisz dalej lub polubisz .

Share to Google Plus
    • Alicja
    • Sierpień 16, 2016
    Odpowiedz

    Uwielbiam te wiadomość 🙂
    A to, ze trzymam kciuki to doskonale wiesz ! Love you !

    • inka
    • Sierpień 16, 2016
    Odpowiedz

    Cieszę się ogromnie! Gratulacje! My również czekamy… na listopadową dziewczynkę 🙂 Serdeczności!

    • Papillon
      • Papillon
      • Sierpień 21, 2016
      Odpowiedz

      Listopadowa?? to już blisko, super, życzę powodzenia:)
      pozdrawiamy i dziekujemy

    • Iwonagiejc@wp.pl
    • Sierpień 16, 2016
    Odpowiedz

    Miła wiadomość. Gratulacje. Czytam bardzo często. Proszę pisać więcej
    Pzd Iwona

    • Papillon
      • Papillon
      • Sierpień 21, 2016
      Odpowiedz

      Iwonko postaram się pisać regularnie. Pozdrawiam serdecznie

    • Magda
    • Sierpień 17, 2016
    Odpowiedz

    Bardzo fajnie że „wróciłaś”. Trzymam kciuki za systematyczność. Pozdrawiam

    • Papillon
      • Papillon
      • Sierpień 21, 2016
      Odpowiedz

      tez sie ciesze:) mam nadzieję, że mój stan i ogólny spokój jaki staram sie teraz osiągnąć przełoży sie na bloga:)
      pozdrawiam

    • ania
    • Sierpień 17, 2016
    Odpowiedz

    Bardzo się cieszę na ten powrót Milenko Jestem Twoja stała czytelniczka ! Brakowało mi Twoich tekstów i pięknych zdjęć Natomiast rozumie ze człowieka ogarnia czasem brak weny …Czasem trzeba odetchnąć od Wszystkiego ! Gratuluję Stanu Błogosławionego Cudowna Wiadomość ! ❤p .s Gdzie kupiłaś ten strój jednoczęściowy szary ? Piękny Ściskam mocno i pozdrawiam : Ania

    • Papillon
      • Papillon
      • Sierpień 21, 2016
      Odpowiedz

      Cieszę się bardzo jak czytam komentarze, wtedy wiem, że warto. Że ktos tu jednak zagląda. Czasami własnie taki jeden komentarz popycha człowieka do działania. Dziękuję bardzo. A jeśli chodzi o strój to HM 🙂
      Pozdrawiam

Leave a Comment

Mama bliźniąt i całej zgrai zwierząt. Nasz dom to istny huragan...dwoje dzieci , siedem psów i dwa koty to mieszanka wybuchowa, ale jest wesoło. Zapraszamy do Naszego swiata:)

zBLOGowani.pl

Instagram

  • Dzień dobry☀️☀️ kochani jak zaczynacie dzień???? Kawa czy herbata ??? Ja bym bardzo chciała aby moj zaczynał się od cappuccino ale niestety najprawdopodobniej mam uczulenie, może na mleko a może na coś innego. Jak tylko wypije kawę z mlekiem po kilku godzinach jest mi tak niedobrze ze masakra. Także tym sposobem kawa nie budzi mnie a herbata. Uwielbiam. Najbardziej miętowa 🌱🌱a jak jest u Was ???? #tea #goodmorning #beautiful #coffe #day #flowers #pencil #porcelain #heart #home #love #life
  • Z moimi chłopakami 💙💙 jeden 😇 drugi 😈. Możecie zgadywać tylko raz, który jest który 😂😂😂 wczoraj matka miała wychodne jak zauważyliście na insta stories 🙈🙈🙈 nie pamietam kiedy byłam sama z koleżankami gdzieś ostatnio. Także było mega szałowo. Nie sadzilam ze można mieć tak dużo wspaniałych kobiet wokół siebie ❤️❤️❤️ #instamama #boys #mylife #instalife #greatday #familly #grey #mysons #baby #instakids #igkids #fashion #fashionkids #kidsfashion #sunday #look
  • Nie wiem czy znacie ten zapach, ale jeśli nie to koniecznie zajrzyjcie albo do @bohoboco albo do @douglas_polska i sprawdźcie ich zapachy. Totalny kosmos. Ja kocham Vanila and Black Pepper. Jak dla mnie totalny sztos 👌🏼👌🏼👌🏼 perfumy to unisexy wiec możecie używać razem z druga połówka 🙈❤️ #fragrance #bohoboco #zapach #uwodzi #smellgood #loveit #vanilla #blackpepper
  • Polazilismy dzisiaj po Szczawnicy zeby jak to powiedział moj mąż zlapac klimat. Powiem szczerze ze tak do końca go nie poczułam ale może gdybyśmy mieli więcej czasu na spacerowanie i odkrywanie fajnych miejsc to kto wie. Może gdybyśmy przyjechali jeszcze latem.... zobaczymy. Tymczasem Bruno złapał klimat aż za bardzo 🙈😂😍 w zasadzie jest tak uroczy ze moglby reklamować nawet ubrania dla dziewczynek. Prawda ze do twarzy mu w różu??? 👚👛🦄💗 p.s Bruno testuje moje ukochane perfumy od  @bohoboco i podkład od @esteelauder #pinkforboys #bruno #kidsfashion #babyfashion #winterfashion #trendy #trendykids #woolyhat #scarf #fashionbaby #happykids #bed
  • Dzień dobry !!!!! ❄️☀️ Szczawnica przywitała nas dość chłodno i szaro ale idziemy zaraz na „miasto” i zobaczymy co tu można robić. Kto z Was był??? Kto poleca co ???? Jakaś fajna knajpka na obiad i kawkę ??? #goodmorning #happy #familytime #smile #kids #sun #snow #winter #babyitscoldoutside #brunosmile #chair #wood #kidssmile #beautifulworld #babyboy #myboy #happy
  • Ten pan z obrazka wlasnie zasnal. Spędziliśmy dzisiaj znowu jakie 5 godzin w samochodzie czego Bruno nie trawi, jazda z nim to armagedon. Nie wiem@nawet czym już go zajmować. Ale, jesteśmy w pięknej Szczawnicy, jest teoche śniegu i mam nadzieje ze do niedzieli nie zniknie bo mam wielka ochotę na bajkowe foty. Zameldowaliśmy się w Apartamentach Homole. Powiem Wam ze cena super i swietny standard. Jutro pokaze Wam jakieś fotki. A tym czasem chyba wezmę książkę w dłoń i się zrelaksuje. Spokojnego wieczoru kochani 😘😘😘 #holiday #mountains #szczawnica #takeabreak #familytime #fotograf #photography #ilove #brunio #car #play #hotel

Follow Me!

}
AllAccessDisabledAll access to this object has been disabledC899823A63A8FAD2SSPJ1uQE/pJ6fiAE/DocIFu5YEItqao5w1hg/kzimyM81ERhFD18HNVEg05FWl/hiYBB17l0aV4=