DSC_1124

Lasagne Bolognese czyli po włosku <3

Marzec 2, 2017 , In: Blog, gotujemy , With: 2 komentarze
0

Nie lubię gotować, niestety. Nigdy nie wiem co ugotować, nie lubię też zakupów spożywczych. Ale kiedy dostajesz pudełko z produktami od Lidla pod drzwi i to w dodatku z produktami włoskimi to było by grzechem nie ugotować. No dobra może to nie est do końca tak, że nie lubię. Jeśli pytam moją rodzinę co by chcieli zjeść a oni wiedzą dokładnie co to wtedy powiedzmy, że nie jest najgorzej. Ale chyba każda mama ma codziennie ten sam dylemat a mianowicie co dziś na obiad ?? Jeśli chodzi o włoską kuchnię to mamy duże pole do popisu. Przedwczoraj robiliśmy spagetti a dzisiaj padło na lasagne 😉 Nie żebym tak z głowy zrobiła, z pomocą jak zawsze przyszła strona kwestiasmaku.pl, chyba każdy ją zna. Jako, ze czas u mnie to towar deficytowy to raczej się nie zdarza, żebym się stosowała to ilości odpowiednich składników. Raczej robię to na oko. Lasagne wyszła pyszna więc podaję Wam przepis a wszystkie produkty dostaniecie w Lidlu 🙂

SKŁADNIKI

  • makaron w płatach do lasagne
  • sos boloński z poniższego przepisu
  • sos beszamelowy z poniższego przepisu
  • 150 g tartego parmezanu

Sos boloński

  • 3 łyżki oliwy
  • 1 cebula
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 marchewka
  • 150 g pancetty lub boczku (krojonego w paski, lekko wędzonego)
  • 500 g mięsa mielonego
  • 140 g (4 łyżki) koncentratu pomidorowego
  • 1 szklanka gorącego bulionu wołowego
  • 1 puszka (400 g) passaty pomidorowej
  • pomidory suszone na słońcu

Sos beszamelowy

  • 4 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • 650 ml mleka
  • szczypta gałki muszkatołowej

 

PRZYGOTOWANIE

  • Sos boloński: na oliwie, w większym garnku, zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany w drobną kosteczkę seler naciowy oraz startą marchewkę (warzywa można też rozdrobnić w malakserze). Obsmażyć, następnie przesunąć na bok i w wolne miejsce włożyć pokrojony w drobną kosteczkę boczek. Zrumienić i wymieszać z warzywami. Przesunąć wszystko na bok garnka i partiami wkładać mięso: włożyć 1/3 część mięsa i obsmażyć mieszając co chwilę, aż zmieni kolor z czerwonego na brązowy. Następnie wymieszać z warzywami i boczkiem, przesunąć na bok, powtórzyć z resztą mięsa.
  • Gotować na średnim ogniu przez 3 minuty, dodać gorący bulion wymieszany z koncentratem pomidorowym, zagotować, dodać passatę pomidorową. Doprawić solą i pieprzem. Dusić 10 minut.
  • Sos beszamelowy: w średnim garnku dobrze rozgrzać masło, dodać mąkę i smażyć przez około 2 minuty ciągle mieszając. Stopniowo wlewać mleko cały czas energicznie mieszając aż sos będzie gładki. Gotować na wolnym ogniu przez kilka minut. Odstawić z ognia, doprawić solą i gałką muszkatołową.
  • Piekarnik nagrzać do 175 stopni C (grzanie góra-dół bez termoobiegu). Przygotować żaroodporną formę o wymiarach około 19 x 27 cm. Wysmarować ją masłem, wlać i rozprowadzić ok. 100 ml sosu beszamelowego, ułożyć pierwszą warstwę płatów lasagne (mogą nieznacznie na siebie nachodzić).
  • Na płatach lasagne rozprowadzić warstwę sosu bolońskiego, następnie polać sosem beszamelowym i posypać parmezanem. Powtórzyć jeszcze 4-krotnie. Tak złożoną lasagne włożyć do piekarnika i piec 45 minut (w połowie czasu pieczenia przykryć folią aluminiową). Po wyjęciu z piekarnika odczekać 5 minut przed porcjowaniem.

 

SMACZNEGO

DSC_1124

DSC_1077

DSC_1092

DSC_1102

DSC_1106

DSC_1109

DSC_1114

DSC_1117

DSC_1124

DSC_1128

Jeśli podobał Ci się post będzie mi bardzo miło jeżelili go udostępnisz dalej lub polubisz .

Share to Google Plus
    • olat
    • Czerwiec 21, 2017
    Odpowiedz

    Wygląda przepysznie! 🙂 Uwielbiam takie jedzenie.
    Polecam Ci książkę „Zatrzymać dzień” – tam wiele wskazówek odnośnie zdrowego jedzenia dla całej rodziny. Odżywiania, które pomoże nam się lepiej czuć, lepiej wyglądać i uchronić się przed chorobami. Szczerze polecam.

    • My Belle Papillon
      • My Belle Papillon
      • Wrzesień 11, 2017
      Odpowiedz

      dziekuje, na pewno sprawdze ta książkę 🙂

Leave a Comment

Mama bliźniąt i całej zgrai zwierząt. Nasz dom to istny huragan...dwoje dzieci , siedem psów i dwa koty to mieszanka wybuchowa, ale jest wesoło. Zapraszamy do Naszego swiata:)

zBLOGowani.pl

Instagram

  • Ledwo zyje 😵🤯😥 ciepełko jak nie wiem co 🔥☀️🇮🇹 ale będę nudna bo jest bosko. Chciałabym na zapas się naoglądać 😍😍 Bari to miasto bardzo zmienne. Tu gdzie my się zatrzymaliśmy czyli przy starej części miasta jest co podziwiać i w czym się zakochać ale im dalej tym niestety gorzej. Jest brudno i brzydko. W niektóre regiony wieczorem aż strach isc. Jednak taka już uroda południa, aczkolwiek wszędzie tak jest, każde miasto ma swoje różne oblicza 🔥☀️🇮🇹 #familytrip #travelwithkids #bari #italywithkids #fontanna #oldtown #twofaces #simply #holidayfamily #greentrees
  • Ja tu zostaje 🇮🇹🔥☀️ co za klimat co za widoki. Włochy jednak to nie wakacje dla każdego. Jeśli dla kogoś wakacje to leżenie na leżaku w hotelu z opcja All to takie wakacje jak nasze go nie zadowolą. Ja uwielbiam łazić i ogladac. Odkąd są dzieci, leżenie plackiem na plazy nie ma racji bytu aczkolwiek ja uważam takie wakacje za czas stracony, jeśli absolutnie nic bym w okolicy nie zobaczyła ( sklepy z pamiątkami sie nie liczą 😂)
🇮🇹 Ciekawa jestem jak Wy lubicie spędzać wakacje ??? Luniuchujecie cały czas nad basenem czy zwiedzacie okolice ??? 🇮🇹☀️🔥🙌🏼 #travelwithkids #bari #holidayitaly #loveitaly #apulia #puglia #whitewalls #jumping #jumpshot #kids #mama #mommyhood #mamaisyn #dzieci #wloskiewakacje #wakacje #rest #reset
  • Kochani to jest TO!!!! Jest wspaniałe ☀️☀️☀️ jest gorąco, jest cudownie. Kocham Włochy.  Może tez dlatego ze pierwszy raz na wakacjach zagranicznych byłam właśnie z rodzicami we Włoszech, kiedy miałam osiem lat. Moj tato lubił bardzo włochy, nawet miał przezwisko „Makaron” 🙈🙈❤️moj mąż tez kocha ten kraj. Verona mnie zachwyciła, Toskania mniej ale Bari przeszło moje najśmielsze oczekiwania. To ze tu wrócimy jest więcej niż pewne 🇮🇹🙊💪🏼 🇮🇹
To zdjęcie idealni obrazuje nasz wyjazd. Dzieci biegają po uliczkach za Brunem. Spokojnie spacerujemy choć żar leje się z nieba. Włosi się do nas uśmiechają. Czego chcieć więcej ??? 🇮🇹 #italy🇮🇹 #holiday2018 #italywithkids #loveitaly #bari #oldtown #streets #morningcoffee #sunisshining #kidsphotography #playkids #mojedzieci #wloskiewakacje #travelwithkids #momof3 #mama
  • Jutro tak będziemy się chłodzić oczywiście jeśli znajdziemy w Bari jakaś fontannę 🙈🙈 mam jeszcze tyle rzeczy do zrobienia a nie wiem za co mam się zabrać. Jednak podróż samolotem niesie za sobą pewne minusy. Jak np to ze musimy być na lotnisku o konkretnej godzinie i nie ma zmiłuj się, a u nas punktualne wyjście z domu to jak mission imposible 😭😭😭 🇮🇹 Jak lubicie podróżować ?? Samolot czy samochód ??? #adventure #trip #travelblogger #travelwithkids #damyrade #plane #holiday #niezdaze #family #mylife
  • Dzień dobry bardzo kochani🌥🌥🌥 wyspani ???? Coś pogoda za oknem szwankuje 😵😞😭 ale nie ma co się przejmować my jutro lecimy w bardzo gorące miejsce🔥☀️🔥 już się nie mogę doczekać. Plan wyjazdu jak nigdy mam już zrobiony i aż mnie skręca żeby już zobaczyć te piękne miejsca. 🇮🇹
Ciekawa jestem bardzo jak Wy lubicie spędzać wakacje bądź różne wyjazdy ??? Siedzicie w hotelu czy zwiedzanie okolice??? My zawsze coś zwiedzamy. To nasza pierwsza taka wyprawa z Brunem wiec ciekawa jestem jak to będzie 🙈
🇮🇹
Milego dnia kochani 😘😘😘 #trip #holiday #wakacje #july #street #oldtown #kids #thekidsarealright #kidszone #mykids #familylife #beautifulplace #jestembojestes #rodzew2017 #mamaisyn #lublin #woman #fun
  • Oglądaliście mecz ???? Ja totalnie nie meczowa, nie znam się i zbytnio nie lubię. Na szczęście mój mąż tez nie jest jakimś pasjonatem wiec nie meczy mnie zbytnio tymi mistrzostwami. Ja Was za to pomęczę kolejnym zdjęciem z Lublina. Byłam tam tyle razy ( przynajmniej raz do roku jestem) a nigdy nie byłam na starym mieście ani koło zamku. Trzeba wiec było nadrobić 🏰🌥
💙
#trip #oldtown #walk #hapoyday #castle #jestembojestes #mamaisyn #brunette #woman

Follow Me!

}