DSC_7369

7 miesiąc Brunka <3

Sierpień 11, 2017 , In: Blog , With: No Comments
0

Wpisy odnośnie miesięcy Bruna miały być jak się pewnie domyślacie co miesiąc ale niestety nie wyszło. Brunio jak na prawdziwego mężczyznę przystało potrzebuje bardzo dużo atencji. Ale nie ma co narzekać bo jest również nad wyraz pogodnym dzieckiem. Przyklejonym co prawda do mamusi ale wciąż pogodnym. Nie miewamy żadnych większych problemów. Brunek rozwija się prawidłowo. Przybiera na wadze, ładni je. Pomału wprowadzamy pokarmy stałe jednak wciąż głównym pokarmem jest mleko. Jestem w siebie niezmiernie dumna, że udało mi się do 6 miesiąca karmić tylko i wyłącznie piersią, choć początki łatwe nie były. Wciąż cieszymy się wspólnym karmieniem ponieważ Brunek bardzo to lubi, ja również i nie widzę powodu aby przestawać. Jeśli chodzi o rozszerzanie diety to postawiłam na BLW.  Jest to „sport” dla wytrwałych oraz dość „spokojnych” rodziców. Nam każde próby kosztowania nowych pokarmów sprawiają ogromną frajdę. Bruno jest w niebo wzięty, je z ogromnym zapałem więc myślę, że dobrze wybrałam stawiając na BLW. Oczywiście wciąż się boję dając mu stałe jedzenie do rączki, boję się, że się zakrztusi etc ale inne mamy uspokajają mnie że to normalne i że sobie poradzi. Tak jak wspominałam wciąż głównym pokarmem jest moje mleko więc co za tym idzie nocne karmienia. I tu pojawia się niestety ból. Bruno budzi się w nocy dość często, za każdym razem pije, domyślacie się więc że jestem ogólnie bardzo wyspana. Dodatkowo śpi jak mysz pod miotłą i często się przebudza chyba tylko sprawdzić czy aby na pewno mamusia jest obok. Jak się oczywiście domyślacie śpi z nami w łóżku. W momencie kiedy sprzedałam łóżeczko Chico Next2Me, młody zajął nasze łóżko. Brunio jest również bardzo maminy, ogólnie jak jestem w pobliżu raczej nie ma szans żeby chciał być u kogoś innego na rękach, stąd też moje blogowanie od jego urodzenia wygląda jak wygląda, nad czym mocno ubolewam.

Jeśli chodzi o jego rozwój ruchowy to siedzi sam, jednak czasami zdarzają się przewrotki dlatego wciąż trzeba przy nim być i asekurować. Od kilku dni w krzesełku zapiera się i staje na nogach. Ładnie przewraca się z plecków na brzuszek i oczywiście odwrotnie. Od dwóch dni również, podczas drzemek w ciągu dnia, przekręca się na brzuszek i tak śpi. Jeśli chodzi o zabawy to chętnie bawi się gryzakami, gdyż zęby wciąż się nie pojawiły ale swędzą zapewne okrutnie.

Wszystkie szczepienia jak do tej pory mamy za sobą, kolejne dopiero jak skończy rok, więc cieszymy się tym spokojem. Te 7 miesięcy przeleciało jak z bicza. Cieszymy się wspólnymi chwilami. Dzieciaki uwielbiają Brunka, nie są absolutnie o niego zazdrosne. Aż dziw jak to było kiedy go nie było <3

 

Jeśli podobał Ci się post będzie mi bardzo miło jeżelili go udostępnisz dalej lub polubisz .

Share to Google Plus
There are no comments yet. Be the first to comment.

Leave a Comment

Mama bliźniąt i całej zgrai zwierząt. Nasz dom to istny huragan...dwoje dzieci , siedem psów i dwa koty to mieszanka wybuchowa, ale jest wesoło. Zapraszamy do Naszego swiata:)

zBLOGowani.pl

Instagram

  • Zakopane hej!!! ❄️❄️🌲🌲
  • Dzień dobry ❤️ moje 2/3 👁👁 #fotografia #mojamilosc #pasja #dzieci #mama #mamafotografuje #sara #bruno #listopad
  • Happy halloween 🎃🎃🎃🎃
  • Tata ma oko 😍 takie cus znalazłam w telefonie 🙈🙈😍❤️ wspomnienia bezcenne #jakonisiekochaja #bratisiostra #sara #bruno #pisa #włoskiewakacje #rodzina #bezcennyczas #razem #polskarodzina #rodzinkapl
  • Włochy są już tylko pięknym wspomnieniem, na pewno wrócimy tu za rok 👊🏼⛰🙋🏻❤️ a tymczasem żegnaj Italio witaj polsko 🙈🙈😘 #backtoschool #backtoreality #back #powroty #homesweethome #wszędziedobrzealewdomunajlepiej
  • Takie nasze popołudnia 🙈🙈🙈 #italia #włoskiewakacje #mogłabymtakcidziennie #beerlover #noalcohol #vecchiasassa #toskania #octobre #październik #włoskajesień

Follow Me!

}